Opowieści z wydm


Praca domowa
opowieść spisana 2009-12-18 16:50:32

Kadovsky Ostatnio nowy element mojego pozasłużbowego życia. Opracowywanie tematów, rozwiązywanie zadań, pisanie prac i referatów... Daje człowiekowi odczuć, że się jest na studiach. No, ale w końcu sam to sobie wybrałem, a nikt nie mówił, że będzie łatwo ;]

Często przeglądam Joemonster gdzie czytam i oglądam różne studenckie klimaty, zabawy nawyki... Do tej pory się tylko z nuch śmiałem, a teraz śmieje się jeszcze bardziej, bo okazało się, że dużo do mnie pasuje ;]

Co nie zmienia faktu, że muszę się właśnie wziąć na pracę z mikroekonomii..... Ech....

Alt + F4


spisał kadovsky
skomentuj (0)





W mordę jeża...
opowieść spisana 2009-12-15 16:09:49

Kadovsky UUUUUUUUUUUuuuuuuuuuuuuuuuu..................... WYĆ MI SIĘ CHCE!!

Jak ja nienawidzę takich dni! Nic nie wychodzi, robota nie idzie, wszystko z rąk leci... Człowiek nagle sobie uświadamia wszystkie swoje problemy jaki ma i wkurwia się, bo nie może z nimi nic zrobić!! I jeszcze jakby tego było mało, jest masa rzeczy, które powinienem zrobić, ale niem ma na nie czasu.... A żeby jeszcze było mało, jestem zmęczony, czuje się jakby mnie ktoś z dupy wyciągnał.... A żeby jeszcze dobić na maksa, nie wiem czy będę mógł jechać do domu na świetą.... I moja kochana jest daleko ode mnie... AAAAAAA!!!!!

Najchętniej bym się teraz spił w trupa i zapomniał o wszystkim...... Ale już przecież wiem, że to nic nie da.

Ech..... Mogę wyć i wyć... nic to nie da..... Trzeba znowu znaleźć jakiś pokład energi i go wykorzystać... Tylko ja się, k****, pytam skąd tą energie mam wziaść?


spisał kadovsky
skomentuj (1)





Rzeczy
opowieść spisana 2009-12-14 19:22:35

Kadovsky Dziś przyszły do mnie kolejne paczki z moimi rzeczami z Jeleniej Góry. Takie dziwne uczucie, kiedy rozpakowuje niektóre z nich i przypomina mi się coś ze starych lat. Nie wiem, chyba jeszcze do końca do mnie nie dotarło, że mam swoje mieszkanie na drugim końcu Polski. Cały czas wydaje mi się, że dalej u kogoś wynamuje czy to stancję czy mieszkanie. Może jak w końcu je urządze do końca i będę miał tutaj wszystko co mi potrzeba, może wtedy do mnie dotrze. W końcu jeżeli prognozy się nie zmienią, to będę tu mieszkał do końca służby wojskowej, więc co najmniej 10 lat jeszcze... Straszny kawał czasu... Ale już teraz mnie nachodzą myśli, czy jak skończy się moja wielka przygoda z wojskiem, czy zostać na stałe w Suwałkach czy wracać w swoje strony... ? A może zupełnie gdzie indziej? Powiadają, że tam dom Twój, gdzie serce Twoje. Moje serce jest obecnie przy Agnieszce... Co nie zmienia faktu, że do końca życia będę zakochany w górach. Ech... cały ja.. Martwić się problemami, które przyjdą dopiero za dłuuuugi okres czasu.

Ide po piwko, a co!


spisał kadovsky
skomentuj (0)





Mam takie fajne uczucie...
opowieść spisana 2009-12-13 08:29:43

Kadovsky Siedzę sobie rano przed komputerem i buszuję po sieci. I czuję się taki wewnętrznie spokojny. Jestem we własnym mieszkaniu, gdzie nikt mi nie przeszkadza. Jutro będę szedł rano do prac, która znam lubię. A za mną, na łóżku leży dziewczyna, którą kocham...

Tak czasami cofajać się wstecz do poprzednich lat, czytam notki i się z niektórych śmieje. Przypomina mi się, co wtedy myślałem i o czym marzyłem. A teraz jest wszystko ok. Po prostu super. Oprócz normalnych codziennych problemów życie toczy mi się naprwdę spokojnie i przyjemnie. Jeszcze tylko parę niewielkich poprawek i będę gotowy, żeby to życie tchnąć w potomka. Ale jeszcze nie teraz..


spisał kadovsky
skomentuj (0)




pozostaw swój ślad na wydmie

obejrzyj ślady innych wędrowców




Litania przeciwko strachowi

Nie wolno się bać, strach zabija dusze.
Strach to mała śmierć,
a wielkie unicestwienie.
Stawie mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie,
odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.

Jestem tylko Ja.




O pustyni...

lotny piasek na małej skrytej pustyni

nie dojdzie cię tu krzyk ptaka
ani delikatny grzbiet sarny

strumień wody nie napełni twoich ust
a słońce wraz z wiatrem wysuszy skórę
nim odejdzie precz wraz z twoim cieniem


znaleźlismy się na pustyni
zbyt szybko
wyschnięte źrodła uczuć błagają o kroplę czułości

szukamy drogi do oazy
zwodzeni przez fata morgany
daremnie usiłujemy ratować
ostatnią pamięć soczystej zieleni

pustynia uczuć zagarnęła nas
swym bezmiarem...




Szepty piasków

wolność to stan samotności

jakże często jest tak, że wybuch rozgniewanego człowieka stanowi zaprzeczenie tego, co mówi mu jego wewnętrzne ja

jeżeli ufasz jedynie swoim oczom,
twoje pozostałe zmysły słabną

czas brania i czas tracenia.
czas posiadania i czas odrzucania.
czas na miłość i czas na nienawiść.
czas wojny i czas pokoju

najtrwalszymi zasadami wszechświata
są przypadek i błąd

zaakceptować siebie może być najtrudniejszą rzeczą we wszechświecie

jakich brakuje nam zmysłów, że nie widzimy i nie słyszymy innego świata, który nas otacza?





Wędrówki po pustyni


al-kahinat
kokotka
aniolek
november-angel
agusia
arakai
xandersan


revolweb nowoczesny webdesign
Bash.org smieszne cytaty z sieci
Forum KFF Karkonoska Frakcja Fantastyki
nasza klasa odnajdz swoich znajomych
deviantART co tu mowic... deviant...
Game FAQs poradniki do gier
Archiwa Bene Gesserit bogata w informacje stronka o świecie Diuny




Legendy piasków

2003 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
2004 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
2005 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
2006 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
2007 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
2008 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
2009 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
2010 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12



layout by kadovsky © 2003-2009
kadovsky@blog.pl

blog.pl
administracja



261222